Pękła!

Pękła, ale nie setka tylko klamra w pasku. Jednak do „pęknięcia” setki też już niedaleko…

Ci z Was, którzy śledzą mojego bloga pamiętają moje wizyty u kaletnika. Tym którzy nie czytają tak wnikliwie, przypominam iż chadzam tam by robić sobie nowe dziurki w pasku, tudzież skracać go (ostatnimi czasy).

Wiadomo że mnogość tych wizyt świadczy o prawidłowym gubieniu kilogramów. Byłem we czwartek, pasek został po raz kolejny obcięty i po raz kolejny zanitowany. Wydaje mi się jednak, że pan kaletnik musiał puknąć czymś w samą klamrę, gdyż ta tego samego dnia po południu pękła! Konkretnie odpadł bolec i pasek „nie rabotajet”.

Jednak tragedii nie ma, bo wciągnąłem brzuch i udało mi się dopiąć na ostatni guzik!

Latem przekroczyłem pewną granicę i po osiągnięciu wagi maksymalnej (136 kilogramów) wyniki moich badań medycznych zmieniły się ze złych na tragiczne. Jest najwyraźniej jakaś linia, której przekroczenie  daje nam znać że coś jest nie tak. Obecnie przekroczyłem linię, dającą mi zupełnie inne odczucia. Jest dobrze! Spodnie w rozmiarze 36×32 dopinają się i to nie „tak prawie” tylko na ostatni guzik!

Miałem na allegro przygotowane do kupienia spodnie (dodane do ulubionych), jednak zrezygnowałem po awarii z paskiem. Zrobiłem przegląd szafy i kolejne trzy pary wróciły do łask!

Dzisiaj szliśmy do mojej siostrzenicy na imieniny. Przed wyjściem poszperałem w koszulach, przymierzyłem i jest  parę nowych sztuk do wyboru.

Przekroczyłem nową granicę – granicę powrotu do normalności, wierzcie mi że jest tylko parę rzeczy na świecie które sprawiają mi większą frajdę!

Zrobiłem sobie badania, jutro odbieram wyniki a pojutrze na wizytę do Łęcznej – spotkanie 3 miesiące po operacji. Cieszę się na spotkanie z dziewczynami i (mam nadzieje) na krótkie spotkanie w poza szpitalnych warunkach.

102 kilogramy – spadek 31 kilo w 88 dni. Jestem zadowolony i szczęśliwy.

PS  Znając kaletnika, zapewne naprawi mi ten pasek i nie weźmie nawet złotówki. Tak obstawiam, jak będzie –zobaczymy (napiszę).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s