Spotkanie

Spotkanie w Boston Port Ostatniej soboty znajomości z forum kafeteria, do tej pory wirtualne przeszły do tak zwanego realu (przynajmniej niektóre).

Wszystko to za sprawą facebookowej grupy, która urządza mityngi dla osób po ChLO już od dawna. Ponieważ są tam dziewczyny udzielające się równocześnie na wspomnianej kafeterii to była okazja żeby się załapać na taką imprezkę. Zaprosiła mnie Paulina (i moich czytelników, czyli Was również, bo zrobiła to na blogu).

Informacja od elizy982 była też na forum, więc osób stamtąd było również parę. Kulka55, Ewelkahhh, eliza982, Paulina – poznaliśmy się od razu i zasiedliśmy w narożniku ustawionego w literę „L” stołu.

Zdecydowanie widać było podział na dziewczyny z FB i naszego forum, ale dalsza zabawa (bo były i tańce!) i pite wino różnice wszelakie zatarły:-).

Potem poznaliśmy jeszcze Monikę, mamę dwójki  bliźniaczek (cieszę się że mogłem obcować z kimś kto jest bardziej gadatliwy niż ja :-)). Nawet się nie spostrzegłem, a trzeba już było iść – obiecałem już dawno moim dzieciom że pójdziemy na koncert Dziadów Kazimierskich do Stodoły.

„Wszystko może być dęte, lecz słowo musi być święte” jak śpiewano w pewnym kabarecie jakich już nie ma i zapewne długo nie będzie… W związku z tym nie pojechałem na dalsze szaleństwa do Ursusa (karaoke na którym podobno rej wodzi nasza Grażynka z FB).

Może na pierwszy raz wystarczy wrażeń! Ona77, żałuj że Cię nie było! Dziękuję Wam wszystkim, którzy (a raczej KTÓRE) byliście na imprezie w Boston Porcie. Byłem jednym z dwóch facetów „bariatrycznych” (więc jemu też dziękuję), a dwóch innych panów to byli mężowie szczupli i towarzyszący. Do zobaczenia w realu, do poczytania na moim blogu!

Król Artur w pełni ujawniony i szczęśliwy z powodu poznania Przyjaciół wirtualnych!

PS Na zdjęciu widnieje właściciel tej restauracji 🙂

Reklamy

24 myśli na temat “Spotkanie

  1. Jestem prawie tydzien po bypasie i szukam grup wsparcia. Nie moge zadnej znalezc. Bede wdzieczna za info o nich na FB i Forum. Powodzenia!
    PS. Czytam Twoje relacje od poczatku. Dzieki za kazdy wpis!

    Polubienie

  2. Zaczytuję się w Twoim Blogu. W najbliższy czwartek mam wizytę u chirurga bariatry i już wiem że ChLO to jedyna szansa by pozbyć się balastu i po prostu żyć bo jestem na granicy życia i śmierci…

    Polubienie

  3. Nie widze swojego pytania. Sorrki, jesli powtarzam….
    Mialam bypass 5 dni temu i szukam grup wsparcia. Czy mozesz mi podac jakies adresy na FB czy necie?

    Polubienie

  4. Było naprawdę wspaniale poznać Cie osobiście :-)) świetna impreza i najlepsze towarzystwo. Mam nadzieję że obecność ma tych zlotach stanie się nasza tradycja i będziemy wszyscy tworzyć nie tylko grupę wsparcia ale i przyjaciół 🙂 super wpis, mam nadzieję że zachęci pozostałych do udziału w spotkaniach. Serdeczne pozdrowienia!

    Polubienie

    1. Nic nie szkodzi, miło mieć na raz tyle wyrazów uznania:-):-) 🙂 Mogę je skasować, ale nie zrobię tego, bo komplementów nigdy dosyć! Po prostu kiedy wpisujesz się po raz pierwszy to ja muszę komentarz zatwierdzić, tak to już działa.

      Polubienie

  5. Królu,czy wiesz może co się stało z kafeteria forum „za miesiąc będe miał operację …..”-od wczoraj wyskakuje mi,że strona nie istnieje błąd 404 :(((

    Polubienie

    1. Co więcej jak wbijesz „za miesiąc będę…” wychodzi zupełnie dziwny wątek…. No nie wiem, strasznie się tym martwię i jak się dowiem to będę informował na blogu:-) pozdrawiam Aniu!

      Polubienie

  6. Nowy wątek założyłyśmy z koko35 Chlo jeszcze przed i już po Zapraszamy!!! Bo też się zmartwiłyśmy że już naszego forum nie ma.To pewnie przez hejterów co nas wyzywali została strona zamknięta.Także ludziska wbijać i odnawiamy forum.Pozdrawiam!!!!!

    Polubienie

  7. Witam jestem tu nowa i jeszcze przed operacją. Operacje będę miała dopiero w sierpniu na Banacha czy ktoś miał tam operacje i może mi coś napisać na ten temat będę wdzięczna. Z jednej strony boję się że nie będę chudła, a zdrowiej strony juź nie mogę się doczekać kiedy będzie już po wszystkim 🙂

    Polubienie

  8. Tak…Wszystkie blogi takie same…Początki opisują,a kiedy już schudną to przestają pisać.A Ty człowieku liczysz na nich,na ich wpisy,czerpiesz z nich wiadomości,bo sama czekasz na operację.A tu cisza…Kolejny cichy blog…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s