To wolno jeść – buraczki z serem wędzonym.

Wystarczy już złych przykładów, pora na dobre. Buraki pieczone, podane z podwędzanym serem z solanki, naprawdę rzecz pyszna!

Zdradzę Wam, że jestem w trakcie pisania książki kucharskiej dla tych co po ChLO…

Ja osobiście czułem się mocno zagubiony po operacji, ale ponieważ lubię i umiem gotować, oraz z liczeniem kalorii nie mam też kłopotu to dałem sobie radę bez większych problemów. Jednak na forach wszelakich i grupach portali społecznościowych czytam głosy tych, którzy pytają się: co dalej?

Ciśnie się na usta pytanie: trzeba było myśleć o tym przed operacją… Z drugiej strony wiem, że ja o tym również nie myślałem i dopiero życie popchnęło mnie do dalszych działań kulinarno-dietetycznych.

Szczęśliwie w Łęcznej (gdzie byłem operowany) dostaje się przy wyjściu ogólną „instrukcję obsługi”. Jednak nie jest to książka z przepisami – wszak jesteśmy dorośli i powinniśmy wykazać własną inicjatywę.

Przychodzi moment, iż chcemy zakupić odpowiednie wydawnictwo i gotować tak jak w tym czasie nasi lekarscy guru by przykazali… I? Takiej pozycji na polskim rynku wydawniczym nie ma!

Można oczywiście posiłkować się poradami innych bariatrycznych pacjentów (takich jak ja na przykład:-)) grzebiąc w necie. Ja jednak wolałbym książkę. Rzecz jaką ma się pod ręką w kuchni i jednocześnie czyta się ją jak bestseller, czyli połączenie książki kucharskiej i pamiętnika pacjenta bariatrycznego.

Staram się, piszę, a jeden z przepisów zamieszczam poniżej. Nie jest to propozycja dla tych którzy są świeżo po operacji, ale myślę że po czwartym tygodniu to spokojnie.

O postępach w wydawaniu książki będę Was informował, póki co smacznego – buraczanego 🙂

 

 

SAŁATKA BURACZANA ( 4 porcje po 150 gram)

Składniki:

50 dkg buraków

¼ opakowania sera podwędzanego z solanki „Jana” z Biedronki (ok. 60 gram)

4 łyżki octu balsamico

Pieprz – cztery „pociągnięcia” młynkiem

Szczypta soli (pamiętajmy że ser jest dość słony)

2 ząbki czosnku

starta skórka z jednej limonki

sok z połowy limonki

½ chilli bez pestek (opcjonalnie)

Buraki włożyć w całości do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 75 minut (buraki średniej wielkości tyle się pieką). Nie owijajcie ich folią, lepiej niech odparują i zyskają swoją naturalną słodycz. Wyjmijcie, ostudźcie i obierzcie ze skóry. Potem w kosteczkę i do miski!

Dodajcie balsamico, pieprz, sól, sok z limonki, czosnek przeciśnięty przez praskę i ewentualnie chilli. Wymieszajcie i zostawcie na jakiś czas w lodówce.

Przed podaniem dodajcie ser i zetrzyjcie skórkę z limonki. Ser jest dość miękki (nie jest twardzielem ale też nie wymiękaJ ). Ja uważam że trzeba go po prostu pokruszyć w dłoni i zrzucić na buraczaną kostkę.

 

Wartość energetyczna 1 porcji (120 g):  136 kcal

Białko: 6,55 g

Węglowodany: 23,68 g

Tłuszcz:  4,25 g

 

PS Napiszcie czy taki zapis receptury Wam odpowiada, czy może coś powinienem dodać (albo ująć). Wasze rady będą dla mnie bezcenne, naprawdę!

Reklamy

9 myśli na temat “To wolno jeść – buraczki z serem wędzonym.

  1. Gratuluję pomysłu z książką..Piszesz tak barwnie , masz równie wspaniałe kulinarne inspiracje , że na pewno wszystkie chlorki po nią sięgną . Powodzenia , a buraczane delicje wyprobuję jutro !

    Polubienie

  2. Wczoraj trafiłam na tego bloga i pochłonęłam wszystkie wpisy jednym tchem. 3 tygodnie temu miałam bypass żołądka i wszelkie rady i przepisy są mile widziane (buraczki chodziły za mną od kilku dni i już dziś je kupiłam po trafieniu na ten przepis). Bardzo dziękuję za ten blog i poświęcony czas. Wpisy czyta się fantastyczni – są napisane lekko i z humorem, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dołączyłabym do grupy wsparcia, ale nie bardzo wiem, gdzie Was znaleźć (należę do nielicznego grona osób, które na FB czują się jak dziecko we mgle). Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na kolejne wpisy.

    Polubienie

    1. Coś u mnie słabo z wpisami. Motywacja marna:-) Ważę teraz 87,5 kg. Wiem że za dużo, ale chyba dobrze się czuję w tej wadze. Napisz do mnie na priva. O spotkaniach powiadomię Cię, aczkolwiek będą zapewne po wakacjach. Pozdrawiam i powodzenia, najważniejsze jest pierwsze pół roku, pamiętaj i napisz:-) aniela2004@o2.pl

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s